Już tylko dni dzielą nas od Naszego wymarzonego wyjazdu do Rosji. Startujemy 3 lipca z warszawskiego Dworca Zachodniego o godzinie 6.15. W Moskwie będziemy 4 lipca wg. rozkładu ok godziny 10.40. Szybkie zakwaterowanie, chwila odpoczynku i WITAJ MOSKWO!!!. Od wielu dni przeszukuję internet w celu znalezienia jak największej ilości praktycznych informacji, studiuję mapę i przewodnik po Moskwie. Zanim to jednak zacząłem robić, musiałem naprawdę dobrze poszukać, aby znaleźć zarówno mapę jak i przewodnik, które spełnią moje oczekiwania. a nie było to proste.
Wyjeżdżając np. do Francji, Skandynawii etc., mamy możliwość wyboru mapy czy przewodnika spośród kilkunastu pozycji. W przypadku Rosji sprawa okazała się dużo trudniejsza niż mogło mi się wydawać.
Swoje pierwsze kroki skierowałem do EMPIKU - tam owszem był przewodnik po Moskwie, ale w astronomicznej cenie 95 zł, wydawnictwa Pascal. Pomijam już absurdalną cenę, ale nawet gdyby był tańszy to i tak prawdopodobnie bym się w niego nie zaopatrzył - jego układ skutecznie utrudnia sprawne posługiwanie się nim. Nie kupiłem...ale ponownie znalazłem się w punkcie wyjścia, czyli bez przewodnika.
Bardzo duże nadzieje pokładałem w wydawnictwie Bedroża. No niestety, poza przewodnikiem dot. Transibu oraz Bajkału nie znalazłem przewodnika po Moskwie.
Zupełnym przypadkiem przypomniałem sobie o wydawanej przez Gazetę Wyborczą serii przewodników Miasta Marzeń. Wcześniej GW wydawał cykl przewodników o najciekawszych krajach świata - zjeździłem z nimi wiele miejsc i nie zawiodłem się. Prosta i czytelna struktura oraz duża ilość informacji o poszczególnych obiektach a także przystępna cena (nieco ponad 20 zł), to trzy główne argumenty, dla których wybrałem właśnie przewodnik "Moskwa" z serii Miasta Marzeń. Jestem w trakcie jego lektury - jak narazie jestem bardzo zadowolony. Zobaczymy jeszcze jak sprawdzi się w praktyce w samej Moskwie i wtedy będę mógł wystawić ostateczną ocenę :):):).
Wspomnę jeszcze dwa słowa o poszukiwaniu mapy, bo to też nie było proste zadanie. Podobnie jak w przypadku przewodnika, swoje poszukiwania rozpocząłem od Empiku - mapa była, ładna laminowana, ale zawierająca tylko centralną część Moskwy. ODPADA.
Idę dalej - jeden sklep, drugi, trzeci, dziesiąty i nic. Internet również nie okazał się dla mnie łaskawy. Nie było praktycznie nic. W akcie desperacji wstąpiłem do Taniej Książki przy Chmielnej w Warszawie - kupiłem bardzo fajny plan całej Moskwy za 4,5 zł. Nie zastanawiając się ani chwili kupiłem. Jedyny zarzut to taki, że mapa nie jest laminowana i pewnie po dwóch tygodniach intensywnego zwiedzania Moskwy będzie nadawała się tylko do "pamiątkowego albumu", ale mapa jest i to najważniejsze.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz